

Coraz więcej inwestorek martwi się o NVIDIĘ i trudno się temu dziwić, bo wykres oraz nagłówki newsowe wysyłają sprzeczne sygnały. Z jednej strony to nadal lider rewolucji AI, z drugiej cena akcji wyraźnie słabnie. Żeby to dobrze zrozumieć, trzeba oddzielić trzy rzeczy: technikę, fundamenty i politykę.
ANALIZA TECHNICZNA
Długoterminowo spółka nadal pozostaje w trendzie wzrostowym, co potwierdza SMA200 znajdująca się w okolicach 156 USD i wciąż skierowana w górę. ale rynek od kilku tygodni tworzy niższe szczyty i niższe dołki. To nie wygląda jak zdrowa korekta po wzrostach, tylko jak faza schładzania i dystrybucji. Wskaźniki momentum nie pokazują jeszcze skrajnego wyprzedania, co oznacza, że cena może spaść jeszcze niżej.
ANALIZA FUNDAMENTALNA
Fundamentalnie sytuacja wygląda zupełnie inaczej. NVIDIA jako firma pozostaje bardzo mocna. Popyt na jej rozwiązania w obszarze AI, data centers i mocy obliczeniowej nie zniknął. To nie jest spółka w kryzysie operacyjnym ani technologicznie zagrożona. Problemem są oczekiwania rynku po ogromnym rajdzie AI oraz fakt, że część przyszłych wzrostów została już wcześniej zdyskontowana w cenie.
POLITYKA I CHINY?
Trzecim i bardzo ważnym elementem są Chiny. Wbrew temu, co czasem sugerują nagłówki, Chiny bardzo chcą chipów NVIDIA. Chińskie firmy technologiczne desperacko potrzebują mocy obliczeniowej do rozwoju własnych modeli AI. Problemem nie jest popyt, tylko polityka. Stany Zjednoczone ograniczają eksport najbardziej zaawansowanych chipów do Chin, a NVIDIA może sprzedawać tam jedynie specjalne, celowo „okrojone” wersje procesorów.
Ostatnio rynek zareagował entuzjastycznie na doniesienia o możliwej zgodzie na sprzedaż chipów H200 do Chin. Warto jednak spojrzeć na to chłodno. Podobna sytuacja miała już miejsce wcześniej w przypadku chipów H20. Wtedy również pojawił się rajd oparty na nagłówkach, który szybko wygasł, gdy okazało się, że realny wpływ na przychody i marże jest ograniczony. Zgoda regulacyjna nie oznacza automatycznie dużych kontraktów ani stabilnego, długoterminowego wzrostu sprzedaży, zwłaszcza gdy przepisy mogą zostać w każdej chwili ponownie zaostrzone.
Dlatego rynek coraz częściej traktuje takie „chińskie newsy” jako krótkoterminowe impulsy pod trading, a nie fundament pod nową falę wzrostową. To właśnie ta niepewność regulacyjna, w połączeniu z wysoką wyceną i rotacją kapitału z mega-techów, ciąży dziś cenie NVDA bardziej niż sama kondycja firmy.
Z perspektywy inwestorki wniosek jest prosty: NVIDIA pozostaje świetną spółką, ale obecnie jest w trudniejszej fazie rynkowej. To nie jest moment na impulsywne dokładanie pozycji ani łapanie dołków. Rozsądniejsze jest czekanie na stabilizację wykresu i sygnały, że rynek znów przechodzi z trybu realizacji zysków w tryb akumulacji. Fundamenty mogą obronić się w długim terminie, ale krótkoterminowo to wykres i polityka nadają tempo.

Stworzyłam Inwestowanie przy Kawie z potrzeby stworzenia miejsca, w którym kobiety mogą wreszcie znaleźć przystępne i zrozumiałe treści o finansach. Zauważyłyśmy jednak, że większość domów maklerskich, treści o finansach i materiałów o inwestowaniu tworzona jest głównie z myślą o mężczyznach. Naszą misją jest to odczarować – pokazać, że świat finansów nie jest „męski”, a inwestowanie może być kobiece, intuicyjne i dostępne dla każdej z nas.
Oprócz strony stworzyłyśmy również interaktywną społeczność kobiet, które biorą finanse w swoje ręce. To przestrzeń, w której dzielimy się wiedzą, doświadczeniami i opiniami na temat inwestowania, oszczędzania oraz budowania niezależności finansowej – wszystko w atmosferze wsparcia, rozmowy i… dobrej kawy.
Kontakt marta@inwestowanieprzykawie.com
Tel (0044) 077 209 555 87
Copyright © 2025 Inwestowanieprzykawie.com
KURSY
Od zera do portfela inwestorki
Inwestowanie jest ryzykowne i możesz stracić część lub całość zainwestowanego kapitału. Podane informacje służą wyłącznie celom informacyjnym i edukacyjnym i nie stanowią żadnego rodzaju porady finansowej ani rekomendacji inwestycyjnej.